Dawkins i eugenika
Czołowy kapłan ewolucji wyjawia jej wstrętną stronę
by Carl Wieland
1 grudnia 2006
Foto: Matti Á
Profesor Richard Dawkins atakuje chrześcijan o ‘zbrodnie’, ale
pragnie wznowić aspekty myślenia Hitlera, od których Zachód
nie mógł się otrząsnąć przez dziesiątki lat.
Fanatycznie ateistyczni darwiniści, jak prominentny profesor Richard Dawkins
z Oxfordu skrzętnie próbują przekonać miliony ludzi, że
wszystko zrobiło się samo. Dawkins potrzebuje ewolucji od szlamu do człowieka
jako podporę swej ateistycznej wiary, często powtarzając, że
‘Darwin umożliwił być intelektualnie spełnionym ateistą’.
Z tego wynika, że nie ma czegoś takiego jako dobro, czy zło, nie
ma standardu poza ludzką opinią. Dawkins jest autorem niedawno wydanej
książki ‘The God Delusion’ (Omamienie Bogiem), w której
wini wiarę w Boga o wszelkiego rodzaju „złe rzeczy” (choć
jego własna filozofia nie zezwala na obiektywne nazywanie czegokolwiek „złym”).
Podobni Dawkins’owi często powołują się na wojny religijne
i ‘fundamentalistyczne okrucieństwa’, sugerując, ze gdyby
tylko ludzkość dorosła i przyjęła życie bez Boga,
na koniec osiągnęlibyśmy jakąś pokojową utopię.
Ważne jest, by pamiętać, że religia nie miała nic do czynienie
z ogromną większością wojen, np. wojna Hutu-Tutsi w Ruandzie,
wojny Falklandzka, Wietnamska, Koreańska, II Wojna Światowa, I Wojna Światowa,
Gran Chaco w Ameryce południowej, Rosyjsko-Japońska, Hiszpańsko-Amerykańska,
Prusko-Francuska, Krymska, Domowa w USA, wojny Napoleońskie, Wojna Róż,
wojny Mongolskie, wojny Gallów, Punickie. Peloponeska, wojny Assyryjskie…
Tacy krytycy zazwyczaj przeoczają jasny związek między ludobójczymi
zbrodniami Hitlera i ewolucyjnym (i definitywnie anty-biblijnym) ferworem, który
je napędzał, jak również jego jasne zamiary usunięcia
chrześcijaństwa. Nie wspominając już faktu, że liczba zabitych
w poprzednim stuleciu przez przeciwne Bogu reżymy jest tak ogromna, że
w porównaniu z nimi liczba ofiar Krucjat i Inkwizycji itd., jest po prostu
znikoma.
Także, jak wielu już wskazywało, ci, którzy popełniają
zbrodnie, zaprzeczają tym, że’służą swemu Panu, podczas
gdy reżymy takie Pol Pot i Stalin nie wyjawiają najmniejszego odchylenia
od swego podłoża filozoficznego – raczej przeciwnie. (Zob. Ewolucja
i zło społeczne).
‘Z przykrością muszę stwierdzić, ze zgadzam się z
Hitlerem, ale…’
Idee Hitlera o ‘rasie panów’ były oparte na darwinowskim
zrozumieniu faworyzowania silniejszych ponad’słabszymi, a ludzkości
jako biologicznego towaru. Dzisiejsi czołowi ewolucjoniści próbują
wznowić niektóre aspekty myśli nazistowskiej.
Eugenika to ‘nauka’, której twórcą był kuzyn
Darwina, Francis Galton (zob. Egenika – śmierć bezbronnych). Oparta
na zasadach kontrolowanej selekcji, zaleca ona zwyżanie pożądanych
cech charakterystycznych ludności. Ekstremalne zastosowania tej zasady przyniosły
wymuszoną sterylizację i usuwania ‘mniej zdatnych’. Filozofia
ta była widoczna i popularna przed II Wojną Światową, prowadząc
do szeroko stosowanej przymusowej sterylizacji ‘niepożądanych’.
Wielu w USA pochwalało promowanie tych zasad przez rząd nazistowski jako
’postępowe’ Zob.:
Idee eugeniczne były podłożem myślenia nazistów, włączając
w to ich notoryczne ‘higienę rasową’ i program ‘hodowli
nadludzi’. Stopniowo prowadziło to do coraz gorszych okrucieństw,
włączając w to poprzedzające wojnę likwidowanie całych
oddziałów szpitalnych z chronicznie upośledzonymi umysłowo,
jako przykł AD.
Po horrorze odsłonięcia nazistowskich obozów śmierci, wyzwolonych
przez Aliantów, eugenika i inne formy darwinizmu socjalnego ze wstydem znikły
z widowni. (Choć większość dzisiejszych ewolucjonistów
wolałoby odsunąć się od darwinizmu socjalnego, twierdząc,
że jest to niewłaściwe stosowanie jego teorii, sam Darwin definitywnie
był darwinistą socjalnym). Jednak nie jest to dziwne, że takie zasady
znów’są rozpatrywane, gdyż selekcja użytecznych cech
jest logicznie zgodna z ewolucją.
Sam Dawkins obecnie powiada, że niektóre z idei eugeniki nie’są
na koniec takie złe.
W liście do redaktora Sunday News-Niedzielne Wiadomości-(w Szkocji), Dawkins
pisze, że choć nie chciałoby się być widzianym jako zgadzający
się z Hitlerem, eugenika może być praktyczna i godna pożądania.
Pisze on: ‘jeśli można hodować bydło dla mleka, konie
dla szybkości, a psy by umiały zaganiać, dlaczego by nie można
hodować ludzi dla zdolności matematycznych lub sprawności fizycznej?’1
Dawkins i inni czołowi ewolucjoniści coraz częściej stosują
swe silnie utrzymywane światopoglądy do spraw takich jak genetyczne ulepszanie
gatunku ludzkiego, gdyż, jak mówią, jest to logiczną konsekwencją
pragnienia użycia manipulacji genetycznych dla leczenia chorób. (Jest
to różne od genetycznych napraw szkodliwych mutacji, gdyż przykł
AD Chrystusa pokazuje, że przeciwdziałanie
efektom przekleństwa jest błogosławieństwem – zob np.:
Hodowla i przerzedzanie ludzi
Pisze Dawkins:
Zastanawiam się, czy w 60 lat po śmierci Hitlera, nie moglibyśmy
zaryzykować przynajmniej pytania, jaka jest moralna różnica między
hodowlą dla zdolności muzycznych a zmuszaniem dziecka do lekcji muzyki.
Albo dlaczego jest to społecznie przyjęte, by trenować atletów
do szybkiego biegania i wysokiego skakania, zamiast ich do tego hodować. Mam
na to pewne odpowiedzi i’są to dobre odpowiedzi, które by mnie
prawdopodobnie przekonały.
Jego kolega-ewolucjonista, dr Peter Singer, wykładowca bio-etyki z uniwersytetu
Princeton, z pewnością by się z tym zgodził. Singer mocno popiera
także eutanazję, czyniąc ją moralną obligacją w przypadkach
niektórych osób starszych/niepełnosprawnych (ale nie, jak to
miało miejsce, w przypadku jego własnej matki, która cierpiała
na Alzheimera). (Grupy osób niepełnosprawnych pikietują jego wykłady
w Niemczech, gdyż wiedzą, co znaczy eugenika w praktyce).
W dodatku regularnie popiera ideę dzieciobójstw, prawa rodziców
do usuwania niemowląt, szczególnie upośledzonych. Jest całkiem
prędki do uznania płodów w macicy za istoty ludzkie. Raczej niż
użyć tego jako przyczynę, by ich nie zabijać, twierdzi wprost
przeciwnie. Jeśli to jest w porządku by zabić dziecko w łonie
matki (aborcja), gdyż jeszcze nie doszło do objęcia pełnych
‘praw’ jako ‘osobowość’, dlaczego nie można
dać rodzicom prawa zdecydowania, przez np. kilka pierwszych miesięcy życia
noworodka, czy chcą go ‘akceptować’, czy się go pozbyć?
To samo jest zilustrowane przez raport pisma New Scientist – Nowy
Naukowiec – o wynikach badań specjalnej grupy na temat aborcji:2
Grupa specjalna stwierdziła, że nowe technologie rekombinacyjne DNA bezsprzecznie
udowadniają, że nienarodzone dziecko jest zupełną istotą
ludzką od momentu zapłodnienia, że wszystkie aborcje kończą
życie istoty ludzkiej, że nienarodzone dziecko jest osobnym ludzkim pacjentem
pod opieką nowoczesnej medycyny.
Ponieważ jednak New Scientist jako pismo ewolucyjne jest zasadniczo
przeciwne chrześcijaństwu, dodaje:
Biologia nie może ustalać momentu, w którym życie nabiera
osobowości… 3
W rezultacie takiej przeciwnej życiu etyki, zalecanej przez Dawkins’a
i Singer’a, niektóre kraje już weszły na drogę eugeniki,
pozwalając na genetyczne badania w klinikach IVF, jak również badania
przed-porodowe dla wykrywania cech niepożądanych, dla usunięcia ich
przez aborcję. Należy zauważyć, że w niektórych
krajach niepożądaną cechą jest płeć żeńska,
co czyni wprost niedorzecznym, iż większość dzisiejszych feministek
fanatycznie domaga się aborcji z jakichkolwiek powodów.
Prawa dla małp, bezprawie dla ludzi
Jeszcze jednym logicznym rezultatem odrzucenia Biblijnych początków
jest zaprzestanie uznawania człowieka jak stworzonego na podobieństwo
Boże. To niechybnie prowadzi w dwóch kierunkach: do zdegradowania i
obniżenia wartości człowieka i do wynoszenia królestwa zwierząt
ponad poziom zamierzony w celowym planie Bożym (zob. The
Greenness of God).
Nie jest więc przypadkiem, że Singer jest być może czołowym
aktywistą ruchu dla przyznania praw zwierzętom, a Dawkins jest przywódcą
ruchu dla przyznania małpom człekokształtnym tych samych praw co
ludziom. To może wydawać się czytelnikowi dziwaczne i nienaturalne,
ale należy wziąć pod uwagę jak wiele sensu ma to dla ludzi zanurzonych
w ewolucjonizmie. Nie ma Stworzyciela, nie ma także nieomylnego objawienia,
nie ma reguł, Nie ma Boga, nie ma duszy. Na jakiej podstawie, oprócz
Biblii, można by przeciwstawić się daniu sprytnemu szympansowi tych
samych ‘praw’ co niedorozwiniętej istocie ludzkiej?
Zob. Także A ‘Bill of Rights’ for apes?
Ewolucjoniści stają się głośniejsi z ateizmem
Wygląda na to, że duszek darwinizmu uszedł z butelki, dzięki,
przynajmniej częściowo, brakowi zjednoczonej postawy większości
wierzących przeciwko jego podstawowej filozofii, jak i braku masowego poparcia
dla biblijnej historii początków.4
Promujący ewolucję stają się coraz bardziej śmiałymi
w odrzucaniu obłudnych twierdzeń, że ewolucja nie jest zagrożeniem
dla chrześcijaństwa (evolution is not threatening to Christianity), czemu
uwierzyło zbyt wielu ludzi kościoła. Widzimy to nie tylko w nasileniu
ich frontalnych ataków przeciw religii teistycznej (szczególnie chrześcijaństwu,
a zwłaszcza i to histerycznie, kreacjonizmu lub wszelkich bliższych mu
poglądów, jak np. ID-Intelligent Design – Inteligentny Projekt)5 , ale i w budowaniu ich wizji
inżynierii socjalnej. My chrześcijanie powinniśmy zdać sobie
sprawę z tego, że twierdzenia o ‘neutralności’ wobec
chrześcijaństwa nie będą trwałe – zob.
this section of The Hypocrisy of Intolerant ‘Tolerance’.
Zakończenie
Jeśli następujące pokolenia będą nauczane faktów
natury w przeświadczeniu o prawdziwości ewolucjonistycznego paradygmatu,
i w ten sposób będą go zawsze umacniały, możemy oczekiwać,
że społeczeństwo zostanie coraz bardziej „zewolucjonizowane”,
z pewnym opóźnieniem przez pozostające resztki chrześcijańskiego
dziedzictwa Zachodu. Teraz, bardziej niż kiedykolwiek, indywidualni wierzący
powinni szerzyć dobrej jakości informacje o stworzeniu wśród
swych przyjaciół i znajomych włączając w to pokazywanie
skutków pozostawania bezczynnym w tej ważnej sprawie.
Przypisy (ang.)
-
Cited in Hilary White,
Anti-religion extremist Dawkins advocates eugenics: says Nazi regime’s genocidal
project ‘may not be bad’, LifeSiteNews.com, 21 November
2006. Wróć do tekstu.
-
Alison Motluk, Science, politics and morality collide, New Scientist
189(2543):8–9, 18 March 2006. Wróć do tekstu.
- Zauważ, że choć byłoby prawdą, że
nie wiemy kiedy zaczyna się osobowość, powinniśmy jednak być
ostrożni. Jeśli nie wiemy, czy ciało jest martwe, nie pochowamy go.
Jeśli nie wiemy, czy nie ma kogoś w walącym się budynku, nie
będziemy go wysadzać w powietrze; jeśli nie wiemy czy to, co porusza
się w krzakach jest człowiekiem, czy jeleniem, nie będziemy strzelać.
Czyli powinniśmy
stanąć po stronie życia; To ci, którzy popierają aborcję
muszą udowodnić, że nienarodzony płód nie jest osobą.
Wróć do tekstu.
-
Another one is an American Dawkins clone called Sam Harris, whose shrill attacks
and sloppy understanding of the Bible and history are refuted in J.P. Holding,
Letter to a Maladjusted Misotheist, November 2006. Wróć do tekstu.
-
See for example the favorable article on a recent conference of antitheistic scientists
in La Jolla, CA: Michael Brooks, In place of God: Can secular science ever oust
religious belief—and should it even try? New Scientist 192(2578):8–11,
18 November 2006. Wróć do tekstu.
|