Czego tu brakuje?
Ken Ham
Czy widzieliście film "Bogowie muszą być zwariowani"? Ktoś
wyrzuca z samolotu butelkę po Coca-Coli nad grupą tubylców w Afryce, którzy
nigdy takiej butelki nie widzieli. Cały film obraca się wokół ich
szczególnej interpretacji rzeczywistego znaczenia tej butelki. Tytuł filmu
jest aluzją do ich przekonania, że to "bogowie" zesłali
tę butelkę. Niestety, spowodowała ona tyle waśni, co do sposobu
jej używania i przez kogo, że na koniec zdecydowali, że jest rzeczą
złą i że powinno się ją oddać bogom przez zrzucenie
jej z "brzegu świata".
Buszmeni mieli zupełnie inny sposób patrzenia na tę butelkę, niż
ci, którzy ją rzucili z samolotu. Dlaczego popadli w tak wielki błąd?
Następujący przykład pozwoli nam zrozumieć co miało miejsce.
Weźmy pod uwagę następujący "fakt". Przyjrzyjmy mu
się dokładnie.
A teraz spróbujmy odpowiedzieć na następujące pytanie: Jak sądzicie,
czym było to oryginalnie? Spróbuję wam pomóc. Oto kilka sugestii. Czy
jedna z nich pasuje do waszego wyobrażenia?
Większość powie, że było to koło, a więc możliwość
E. Jednak właściwa odpowiedź brzmi: Nic nie brakuje, gdyż narysowałem
ten "fakt" tak, jak go widzicie powyżej!
Ten prosty przykład uczy nas ważnej lekcji o interpretowaniu faktów. Głównym
punktem jest to, iż fakty same w sobie nie posiadają znaczenia - trzeba
je dopiero zinterpretować w jakimś systemie filozoficznym.
Weźmy pod uwagę nasz przykład powyżej. Przez zadanie pytania,
"Czego tu brakuje?" podałem wam pewne założenie, którego
użyliście przyglądając się owemu "faktowi". Jeśli
ktoś przyjmie to założenie, to patrzy na "fakt" wierząc,
że czegoś tu brakuje i że powinien to znaleźć. Dlatego
patrzy na ten "fakt" w szczególny sposób - przyjąwszy już pewne
przekonanie o "fakcie". Gdy ktoś powie, że było to koło,
to już w istocie zinterpretował ten "fakt" w pewien szczególny
sposób, zgodny z jego sposobem myślenia, opartym na założeniu, że
czegoś tu brakuje.
Interpretacja iż było to koło, jest całkowicie zgodna ze sposobem
myślenia owej osoby i też całkowicie zgodna z jej założeniem
- tyle tylko, że interpretacja ta jest całkowicie błędna,
gdyż oparta jest na błędnym założeniu.
Co powinni zrobić słuchający mojego pytania? Zakwestionować
moje pytanie! Innymi słowy, zamiast przyjąć moje założenie
bez pytania, powinni zapytać, skąd wiem, że coś tu brakuje -
zakwestionować moje pytanie! W ten sposób można by było odkryć,
że istnieje zupełnie inne spojrzenie na ten sam "fakt".
Problem jest w tym, że większość ludzi nie została nauczona
postrzegania tego, iż każdy "fakt" jest interpretowany według
pewnych założeń, nie wspominając już o tym, czy są
to właściwe założenia!
Na przykład, większość ludzi styka się prawie codziennie
w mediach z twierdzeniami o jakiejś skale, której wiek naukowcy przyjmujący
ewolucję określili na miliardy lat. Większość publiczności
przyjmuje to jako prawdę. Natomiast naukowcy przyjmujący biblijne stworzenie
nauczyli się zadawać pytania co do sposobu, w jaki określono jej
wiek, jak i co do założeń, na jakich oparto ten sposób określania
wieku.
Następnie kwestionują oni te założenia, żeby zobaczyć,
czy są one prawdziwe, czy też nie, i żeby zobaczyć, czy są
inne sposoby określenia wieku owej skały.
Następnie rezultaty zostają opublikowane, aby ludzie mogli zrozumieć,
że naukowcy nie udowodnili wielomiliardowego wieku owej skały, a "fakty"
o tej skale można zinterpretować na inny sposób, popierający jej
"młody" wiek.
Oto konkretny przykład. Grupa naukowców z organizacji RATE badała wiek
kryształów cyrkonu w granicie. Bazując na jednym zestawie założeń
wiek skały można było określić jako 1.5 miliarda lat, używając
ilości ołowiu pochodzącego z radioaktywnego rozkładu uranu (co
również wytwarza gaz hel).
Jednak wziąwszy pod uwagę ilość helu i szybkość jego
ulatniania się z kryształów, wiek kryształów nie mógłby być
o wiele większy niż 6000 lat, gdyż nie byłoby już w nich
nawet w przybliżeniu tej ilości helu, którą znaleziono. Należało
więc zakwestionować pierwszy zestaw założeń, według
którego rozkład uranu następuje ze stałą szybkością.
Jeśli ta szybkość kiedyś była o wiele większa, to
wiek skały nawet według tej pierwszej metody wypada na mniej niż
6000 lat.*
Buszmeni z filmu próbowali interpretować butelkę opierając się
na niewłaściwych założeniach. Ponieważ zadali niewłaściwe
pytania, otrzymali niewłaściwe odpowiedzi i sądzili, że jest
czymś złym i trzeba się jej pozbyć.
Foto Warwick Armstrong
Wszystko to powinno być lekcją dla nas, byśmy przyjrzeli się
dokładniej temu, co nam przedstawiają gazety, czytamy bowiem w nich czyjeś
interpretacje faktów z historii świata - a tym samym faktom można się
przyjrzeć z innego punktu widzenia. Podobne zjawisko można zauważyć
oglądając wiadomości telewizyjne na dwóch różnych kanałach,
o różnych nastawieniach ideologicznych.
Przyczyną dla której wielu chrześcijańskich wykładowców (a także
wielu przywódców) odrzuca literalne zrozumienie stworzenia, jest ich ślepe
przyjęcie świeckiej interpretacji ewidencji, opartej na omylnych ludzkich
założeniach co do historii. Próbują więc interpretować
Biblię według tych samych założeń.
Jeśliby tylko wychodzili z założenia, że Słowo Boże
jest prawdą, mogliby właściwie zinterpretować dowody z teraźniejszości,
a także stwierdziliby, że zauważalne fakty raz po raz potwierdzają
taką interpretację.
Dla przykładu, znaleziono w skamielinach dinozaura Tyrannosaurusa Rexa ślady
hemoglobiny. Gdyby te skamieliny miały miliony lat, dawno by uległa kompletnemu
rozkładowi.** Ale reakcja ewolucjonistów była doskonałym przykładem,
jak ewolucjonistyczne nastawienie powoduje próby szukania sposobów pozbycia się
tych niepożądanych faktów, aby móc nadal trzymać się narzuconego
z góry wieku milionów lat:
‘To wyglądało dokładnie jak ścinek nowożytnej kości.
Ale, oczywiście, tak nie mogło być. Nie mogłem uwierzyć
oczom. Powiedziałem technikowi laboratoryjnemu: "Te kości mają
przecież 65 milionów lat. Jak mogły krwinki przetrwać tak długo?"'***
Kiedykolwiek w mediach ukaże się raport o znalezieniu przez naukowców
nowego "brakującego ogniwa", albo skamieliny liczącej "miliony
lat", należy starać się znaleźć właściwe
pytania, by zakwestionować założenia, na której oparte były
owe interpretacje.
I nie zapominajmy, iż jako chrześcijanie musimy zawsze budować nasze
rozumowanie na Słowie Tego, który ma odpowiedzi na wszystkie pytania, które
można kiedykolwiek zadać - nieskończonego Boga-Stworzyciela.
To On objawił prawdziwą historię wszechświata w Swoim Słowie,
aby umożliwić nam właściwy sposób rozumowania i w ten sposób
ustalić właściwe interpretacje tego, co widzimy obecnie. Powinniśmy
trzymać się słów z Przypowieści 1:7 i 9:10, że początkiem
mądrości i poznania jest bojaźń Pańska.
Przypisy
* Humphreys, D.R., Austin,
S.A., Baumgardner, J.R. and
Snelling, A.A., Helium diffusion rates support accelerated nuclear decay;
in: Ivey, R.L. Jr., Proceedings of the 5th International Conference on
Creationism, Creation Science Fellowship, Pennsylvania, USA, pp. 127–142,
2003; www.globalflood.org/papers/2003ICChelium.html.
** Wieland, C.,
Sensational dinosaur blood report! Creation19(4):42–43,
1997.
*** Schweitzer, M., Montana State University Museum of the Rockies; cited on p. 160
of Morell, V., Dino DNA: The hunt and the hype, Science261(5118):160–162,
July 9, 1993.
|